Najświętsza Maryja Panna z Guadalupe - Królowa Ameryk

Drukuj
1 2 3

Trudno znaleźć częściej odwiedzane miejsce na ziemi. Każdego roku przybywa tu blisko 10 milionów osób. I tak jest od blisko 500 lat. To miejsce szczególne, wyjątkowe. Upodobała je sobie Matka Boża. Mówią o niej Maryja z Gwadelupy. Madonna z metyskim obliczem weszła na trwałe w historię i kulturę kraju. Powiadają, że Gwadelupa jest duszą Meksyku.

Objawieniom z Gwadelupy przypisuje się największe masowe nawrócenie w historii chrześcijaństwa. Według XVI wiecznych kronikarzy w krótkim czasie eksploracji kontynentu przez przybyszów z Europy i równoległego działania pierwszych misjonarzy chrzest przyjęło 9 milionów Azteków, początkowo niechętnych, wręcz wrogich przybyszom ze Starego Kontynentu i ich religii. „Orędzie Chrystusa za pośrednictwem Jego Matki przejęło główne elementy kultury tubylczej, oczyściło je i nadało im ostateczny, zbawczy sens” - mówił podczas ostatniej pielgrzymki do Meksyku Jan Paweł II.
Pośrednikiem objawień był pobożny Indianin Juan Diego. Juan Diego był prostym Indianinem. Urodził się w 1474 r. Gdy miał 50 lat, przyjął chrzest z rąk jednego z pierwszych misjonarzy na tym terenie. Zmarł w 1548 r. Juanowi Diego Matka Boża objawiła się po raz pierwszy 9 grudnia 1531 r. na wzgórzu Tepeyac. Mówiła o swej miłości do Meksykanów i prosiła o wybudowanie kościoła w miejscu objawień.
Już dwa lata po objawieniach wybudowano na ich miejscu pierwsze sanktuarium. Sprawą zajęła się niemal natychmiast władza kościelna i już w 1555 r. przez abp. Alonso de Montúfara orzekła, że objawienia są wiarygodne. Wielkie wrażenie wywierała Najświętsza Maria Panna z nowego kontynentu, skoro już 15 lat później kopia obrazu dotarła do Europy, a podczas bitwy z armadą otomańską pod Lepanto wryła się w pamięć Europejczyków na zawsze. Dowódcy wojskowi właśnie Matce Bożej z dalekiej Ameryki przypisywali zwycięstwo. Jej obraz był na jednym z okrętów. Sława Maryi rozszerzała się. Najpierw w 1737 r. ogłoszono Ją patronką Meksyku, dziewięć lat później Jej królestwo poszerzyło się na całą Nową Hiszpanię. W 1754 r. Ojciec Święty Benedykt XIV wyznaczył Jej święto na dzień 12 grudnia. Pod koniec XIX wieku wizerunek ukoronowano papieskimi koronami. Kult rozwijał się nadal i wspierali go kolejni Następcy św. Piotra. Pius X ogłosił Maryję z Gwadelupy patronką Ameryki Łacińskiej. Pius XI w 1935 r. rozszerzył patronat na Filipiny. 11 lat później Matka Boża została ogłoszona patronką obydwu Ameryk. Dokonał tego papież Pius XII. W 1966 r. Złotą Różę podarował Matce Bożej Paweł VI. Ścisłe związki łączą z Patronką Ameryk Jana Pawła II. Pierwsza z jego blisko 100 już podróży apostolskich wiodła do Meksyku i obowiązkowo do gwadelupskiego sanktuarium. Do tego jeszcze jedną z kaplic w bazylice św. Piotra poświęcił Matce Bożej z Gwadelupy i kanonizował Juana Diego. „Ukochany Juanie Diego - mówił wtedy Jan Paweł II - Orle, który mówisz! Ukaż nam drogę, która prowadzi nas do Dziewicy, Czarnej Madonny z Tepeyac, aby przyjęła nas do głębi swego serca, gdyż jest Ona kochającą i współczującą Matką, która prowadzi do prawdziwego Boga. Amen”.